Polacy robili nazistowskie odznaczenia... dla Niemców

Mam paczkę z Wrocławia - takie słowa usłyszał mieszkaniec nowohuckiego osiedla Kombatantów. Otworzył drzwi. I... zobaczył funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego z nakazem przeszukania. Reporterzy "Gazety Krakowskiej" trafili na ślad wątku wrocławskiej fabryczki produkującej repliki nazistowskich odznaczeń. Wśród klientów wytwórni i hurtowni mieli być, według nieoficjalnych informacji, obywatele Niemiec, gdzie tego typu "pamiątki" są surowo zakazane.